Muszę przyznać ,że w internecie nie znalazłam za dużo przepisów na temat bombek z mleka w proszku, dlatego sięgnęłam do swego zeszytu - tak, tak... kiedyś zapisywało się przepisy w zeszytach :P i postanowiłam podać wam ten najprostszy przepis jaki mam na ten temat dlatego przedstawiam składniki:
Składniki:
- 1/2 kostka masła
- 1/2 kostki margaryny
- 7 łyżek cukru pudru
- 1 olejek o smaku migdałowym
- Mleko w proszku według potrzeby... czyli zdecydowanie nie pełne 500 gram
- Polewa czekoladowa
Wykonanie: Ucieramy w misce masło z margaryna dodając cukier puder oraz cały olejek. Następnie wsypujemy porcjami mleko w proszku. Dajemy tyle mleka aż uznamy ,że da się formować z masy kulki i jest dla nas odpowiedni. Ja daję około 400 gram. Kiedy uznamy już ,że taka konsystencja nam odpowiada , oczywiście formujemy kuleczki :)
Oczywiście kulki możemy dekorować dowolnie jak chcemy. Uniwersalna zawsze jest czekoladowa polewa. Można się spotkać ,że kulki albo jak kto woli bombki z mleka są podawane na wafelkach ;) Ja tego jednak nie robię ponieważ bez wafelków szybciej lądują w buzi :D
No i oczywiście moje bombowe wyniki
Polub mnie na Facebooku ;)
Kocham takie przepisy, które są tanie, nie wymagają dużego nakładu pracy, do zrobienia dla każdego, a co najważniejsze ... są BARDZO smaczne :)
Chce wam przedstawić zdobywczy przepis na: Kartofelki Marcepanowe, Ziemniaczki, Trufle Śląskie, Ziemniaczki Odpustowe, Marcepanki bez marcepanu.... tyle mają nazw ,że sama nie wiem jak je nazwać :)
Składniki:
- 0,5 ziemniaków
- 1 kg cukru
- 1 olejek migdałowy
- 1 łyżka masła
- kakao do obsypania (gorzkie)
- ewentualnie papiloty na pralinki
Wykonanie:
Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w lekko osolonej wodzie. Ugotowane i gorące jeszcze ziemniaki przeciskamy dokładnie przez praskę. Wrzucamy je do garnka. Wsypujemy cały cukier, łyżkę masła i gotujemy na małym ogniu, cały czas mieszając aż cukier się roztopi.
Odstawiamy masę do wystygnięcia, cały czas mieszając żeby nie powstała nam na górze tzw. skorupa.
Gdy masa będzie zimna i gotowa do formowania, robimy małe kuleczki. Obtaczamy je w gorzkim kakao. Wstawiamy na około 2 godziny do lodówki aby stwardniały i gotowe :)
Muszę dodać ,że mogą w lodówce bardzo długo wytrzymać. Po tygodniu leżakowania nadal są bardzo smaczne . W oryginale "marcepanki" są białe :) efekt kliszy :)
Dziś również z tym przepisem debiut mego studia fotograficznego :)
Mam nadzieję ,że zdjęcia będą bardziej kusić :)
Pozdrawiam