Mocno czekoladowe ciasto brownie wilgotne w środku z malinami, które redukują nadmiar słodyczy oraz orzechowym posmakiem nutelli.
Składniki:
- 200 g gorzkiej dobrej czekolady min. 65 % kakao
- 200 g masła
- 200 g cukru białego (ok. 3/4 szklanki)
- 3 jajka
- 130 g mąki pszennej
- ok. 100 g malin
- 1/2 słoiczka nutelli
Wykonanie: Masło wraz z czekoladą rozpuszczamy na małym ogniu i odstawiamy do ostygnięcia.
Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę i nadal miksując na najniższych obrotach wlewamy naszą roztopioną czekoladę z masłem (ważne aby płyn nie był ciepły).
Do masy przesiewamy mąkę i łączymy ją mieszając szpatułką tak długo aż składniki się połączą.
Blaszkę o wymiarach 24 x 24 wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy nasze płynne ciasto, małą łyżeczką robimy kleksy z nutelli, a na sam koniec układamy oczyszczone maliny.
Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160*C i pieczemy przez 35 - 40 minut w zależności od piekarnika, u mnie 35 minut + 10 minut przy wyłączonym piekarniku.
Ciasto powinno być chrupkie lecz wilgotne w środku.
Korzenne mocno czekoladowe ciasto browny z masą orzechową! Mięciutkie i aromatyczne ciasto.
Składniki:
- 200 g masła
- 200 g gorzkiej czekolady
- 50-100 g mlecznej czekolady
- 3 jajka
- 200 g cukru Diamant - cukier biały
- 135 g mąki pszennej tortowej
- żurawina i białe płatki czekolady do dekoracji firmy Helio
- 1 łyżeczka przyprawy korzennej
- 1 puszka gotowej masy orzechowej firmy Helio
Wykonanie: Piekarnik nastawić na 160 *C i wyłożyć papierem blaszkę o wymiarach 24 x 24 cm.
Masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu, dodać gorzką czekoladę połamaną na mniejsze części, rozpuścić i połączyć razem z masłem. Odstawić z ognia.
Jajka zmiksować wraz z cukrem, dodać porcjami na mniejszych obrotach rozpuszczoną czekoladę z masłem, na koniec dodać mąkę wymieszaną z przyprawą korzenną.
Gotową masę wylać na blaszkę i piec przez około 35 minut aż ciasto lekko urośnie.
Gdy ciasto całkowicie wystygnie wyłożyć masę orzechową na górę i udekorować.
A może kawowo-czekoladowe muffinki ?
Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru
- 2 jajka
- 100 ml oleju
- 1 duża łyżka gorzkiego kakao
- 2 łyżki kawy rozpuszczalnej wymieszanej w 2 łyżkach wody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 250 ml jogurtu kawowego / jogurtu naturalnego
Wykonanie: Muffinki to jedna z najprostszych i jednych z najsmaczniejszych słodkich przekąsek. Wszystko należy robić mechanicznie.
Najpierw mieszamy ze sobą składniki suche: mąka, cukier, kakao, proszek do pieczenia, soda, szczypta soli, cynamon.
Następnie mieszamy ze sobą mokre składniki: jajka, olej, rozpuszczona i wystudzona kawa, jogurt
Suche składniki łączymy dokładnie i starannie z mokrymi składnikami ( użyłam miksera na najniższych obrotach), dodając łyżkę po łyżce suchej mieszkanki.
Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. Papiloty na muffinki wypełniamy w 2/3 płynnej masy i wstawiamy babeczki na 25 minut do piekarnika.
A oto moje efekty:
Muffinki nie są ani za bardzo czekoladowe, ani kawowe. Ja osobiście unikam dodatków w postaci lukrów czy posypek. Wystarczy mi sama babeczka. Można ewentualnie zatopić w niej kostkę czekolady czy też kandyzowaną wiśnie :)
A może orzechy ?
Propozycji jest wiele :)
Życzę wszystkim smakowitej soboty :)
Uwielbiam nowości w pieczeniu i chętnie biorę się za te przepisy, których nie znam, albo za te które są wyjątkowe i widzę je po raz pierwszy. To chyba jedno z tych ciast :) jakie jest ? Słodko orzeźwiające :)
Ciasto zaczerpnięte z Wielkiego Żarcia
Składniki:
Biszkopt:
- 4 jaja
- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 olejek cytrynowy
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 łyżeczka kurkumy
- szczypta soli
Wierz:
- 1/2 łyżki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szklance wody
- 600 ml kremówki 30 %
- 2 czekolady wedla "złoty kasztanek"
- 1/2 czekolady do dekoracji (zwykła mleczna bądź łaciata)
- 1/2 startej skorki z cytryny
- 1 łyżka cukru pudru
Wykonanie: Jajka ubijamy z szczyptą soli na puszystą masę, dodajemy cukier oraz cukier waniliowy. mąkę mieszamy razem z proszkiem do pieczenia i kurkumą w osobnej misce następnie dodajemy ja do masy jajecznej wszystko razem łączymy na koniec dodając również olejek cytrynowy. Wylewamy masę na prostokątną blaszkę wyłożona papierem do pieczenia
Ciasto pieczemy w temp. 190*C przez około 20-30 minut
Czekoladę kasztanek rozdrabniamy w malakserze bądź drobno siekamy. Rozpuszczamy żelatynę. Śmietankę ubijamy na sztywno dodając do niej wystudzoną roztopioną wcześniej w wrzącej wodzie żelatynę. Dzielimy masę na dwie części. Do jednej dodajmy łyżkę cukru pudru i startą skórkę z cytryny, a do drugiej masy dodajemy posiekaną czekoladę kasztanek.
Ciasto składamy najpierw wylewając masę z czekoladą, a następnie masę cytrynową :)
A tak swoją drogą znaliście już te ciasto ?
Gazetowy przepis , ale muszę przyznać, że naleśniki wyszły mi identycznie jak na obrazku z gazety, może z nieco gorszego aparatu robione hehe :)
tak więc ...
Składniki:
- 40 gram gorzkiej czekolady
- 1/2 łyżki kakao
- 625 ml mleka
- 3/4 szklanki mąki
- 2 jajka
- sok z 1/2 cytryny
- 5 łyżek cukru pudru
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki cukru
- szczypta soli
- 5 bananów
- olej
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego
- 200 gram serka homogenizowanego
- 1 łyżka ciemnego rumu ( ja dodałam zwykły biały z racji ,ze ciemnego nie miałam)
Wykonanie: Podgrzewamy 250 ml mleka w garnku po czym wrzucamy kostki czekolady i rozpuszczamy. Kiedy czekolada nam się połączy z mlekiem odstawiamy do wystygnięcia.
Do rozpuszczonej czekolady w mleku dodajemy: 2 jajka, 2 łyżki cukru pudru, 2 łyżki roztopionego masła oraz łyżkę rumu i dokładnie mieszamy wszystkie składniki (może być mikser ;) ). Mąkę oraz kakao przesiewamy przez sito i wsypujemy do płynnej masy. Całość należy połączyć z szczyptą soli i odstawić na dwie godziny.
Z ciasta smażymy naleśniki na oleju ( najlepiej nalać kapkę i rozsmarować ja za pomocą ręcznika papierowego, wtedy oleju nie jest za dużo na patelni , a naleśnik w nim nie pływa). Należy pamiętać aby smażyć na bardzo małym ogniu i nie za długo, zbyt mocno przysmażone naleśniki nie będą nam się chciały zwijać.
Rozrabiamy i gotujemy budyń w 375 ml mleka z dodatkiem 2 łyżek cukru ( ja zawsze cukier dodaję do gotującego się mleka). Pozostawiamy do wystygnięcia, następnie łączymy z serkiem waniliowym.
Banany obieramy, kroimy wzdłuż na pół i skrapiamy sokiem z 1/2 cytryny aby banany nie ściemniały.
Na każdy czekoladowy naleśnik wykładamy 2-3 łyżeczki masy budyniowej, następnie kładziemy na brzegu banana i zwijamy w rulon. Posypujemy resztą cukru pudru no i...
Smacznego ;)
Cudne! Pyszne czekoladowe babeczki według Nigelli - z małą zmianą :) ale nadal przepysznie :) podam wam oryginalne składniki , a obok napiszę moją małą modyfikację.
Bardzo szybkie i proste w wykonaniu więc nikt nie powinien mieć z ich zrobieniem problemu :)
Składniki:
- 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 małe łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 szklanki oleju
- 1 szklanka czekoladowych groszków - ja niestety ich nie miałam i pokroiłam w kawałki orzechową czekoladę + trochę mlecznej - około 1 tabliczka czekolady orzechowej i pół tabliczki mlecznej czekolady
- 1 szklanka mleka
- 2 łyżki kakao
- 3/4 szklanki cukru pudru
- ekstrakt waniliowy - nie miałam go i dodałam 2 cukry wanilinowe
Wykonanie: Wyjmujemy dwie miski. W jednej mieszamy wszystkie suche składniki czyli dodajemy do siebie: mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy,cukier puder,kakao, 3/4 czekolady ( posiekana wcześniej na mniejsze kawałeczki). W drugiej misce mieszamy ze sobą mleko z jakiem i olejem. Następnie mokrą masę łączymy z suchą, dokładnie mieszamy i wylewamy do foremek zakrywając 3/4 ich powierzchni na górę dodając pozostałą część czekolady.
Muffinki pieczemy w temp. 200 *C przez 20 minut :)
Już w piekarniku wyglądały pysznie :)
Efekt Końcowy :) na niedzielne popołudnie jak znalazł :)
Moje aktualnie najukochańsze ciasteczka :) coś ala pieguski lecz bardziej domowe :) ja dodałam nieco większe kawałki czekolady z powodu lenistwa :) wyszły cudne!
Składniki:
- 120 g miękkiego masła
- 80 g drobnego cukru
- 1 jajo
- 250 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 tabliczka czekolady deserowej (ja dałam mleczną )
- 50 g posiekanych orzechów laskowych (mogą być w zamian też włoskie)
Wykonanie: Czekoladę oraz orzechy, które nie są posiekane, siekamy na drobne kawałki. Masło ucieramy razem z cukrem za pomocą miksera, dodajemy jajko. Stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i łączymy wszystko w jedną masę. Dodajemy posiekane składniki i wszystko razem już mieszamy ręcznie :) chyba, że ktoś zaryzykuje mikserem ;) ... Mając już gotową masę, formujemy ciasteczka w wielkości orzecha włoskiego i lekko spłaszczamy. Wykładamy na blachę, oczywiście nie zapominając o papierze do pieczenia ciast :) nasze ciasteczka pieczemy w temperaturze 180*C około 10-13 minut :)
Smacznego!