Sałatka jarzynowa


Sałatka jarzynowa w naszej rodzinie to tradycja. Nie ma przyjęcia, imprezy okolicznościowej aby nie była na nim ta właśnie sałatka. Przepisy są na nią różne , moja rodzinka nieco ją chyba zmodyfikowała i robimy ją po swojemu jak lubimy. Mama jest od krojenia ziemniaków, a ja od krojenia drobniejszego i oczywiście doprawiana :)

Składniki:
  • 5 dużych ziemniaków
  • 1 mały seler albo polowa dużego
  • 2 średnie pietruszki (korzeń)
  • 1 puszka groszku
  • 1 słoik groszku z marchewką
  • 0,5 puszki kukurydzy
  • 3-4 ogórki kiszone
  • 2 małe cebule
Sos: (składniki na sos są "na oko")
  • 4 łyżki majonezu
  • 3 łyżeczki musztardy sarepskiej 
  • sól, pieprz, kucharek

 Wykonanie: Ziemniaki gotujemy w mundurkach aż będą miękkie - lekko twardawe. Nie mogą być ziemniaki za bardzo miękkie ponieważ z sałatki mogłaby nam się zrobić po prostu ciapa, a nie sałatka. Tak samo gotujemy pietruszkę i seler najpierw oczywiście myjąc i obierając. Jeżeli mamy seler albo pietruszkę z rosołu możemy śmiało pozostałości po rosole wykorzystać do sałatki jarzynowej.

Ziemniaki w mundurkach studzimy, obieramy i kroimy w kostkę, To samo robimy z selerem i pietruszką

Na sito wylewamy wraz z zalewą: groszek, kukurydzę, marchewkę z groszkiem. Warzywa należy dobrze odcedzić i następnie opłukać solidnie zimną wodą aby pozbyć się resztek zalewy. dodajemy do pokrojonych wcześniej warzyw

Cebulę obieramy kroimy w kostkę, następnie ogórki również kroimy w drobną kostkę i dodajemy do reszty warzyw,


Na koniec robimy sos. Do miseczki dodajemy majonez + musztardę. W przepisach daje się raczej sam majonez, w mojej rodzinie wolimy wersję z musztardą ponieważ sałatka jest smaczniejsza i bardziej wyrazista.
Ilość samego majonezu jak i przypraw zależy od naszych indywidualnych potrzeb. Należy pamiętać ,że im dłużej mieszamy i rozrabiamy sałatkę tym ona staje się mniej atrakcyjna dla oka, dlatego ja robiąc sos przyprawiam go w osobnej misce z majonezem i musztardą, następnie wszystkie składniki mieszam ze sobą i dodaje do wszystkich warzyw i mieszam delikatnie. Jeżeli okaże się ,że czegoś brakuje wtedy w ostateczności dodaję.



A oto gotowa sałatka jarzynowa mojej mamy z moimi małymi modyfikacjami :) 
Spotkałam się z sałatkami z dodatkiem jajek czy szynki, ale wtedy to już chyba nie to samo jak sama sałatka jarzynowa ?
Kiedyś nie dodawaliśmy do sałatki kukurydzy ale z racji ,ze tak bardzo ją lubię znalazła się ona w ostateczności wśród reszty warzyw w sałatce :)


Smacznego :) 

Sałatkę można podawać z kotletem albo z kawałkiem kiełbasy :) jak kto woli, ja wole jeść ją samą. Na górę posypałam nieco papryką dla dekoracji :)


Share:

5 komentarze

  1. niby ta sama jarzynowa, ale u każdego inna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam sałatki warzywne;)
    Zapraszam do mnie na świąteczne rozdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta sałatka często u mnie gości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas również dodaje się do sosu musztardy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarz :)